Książę tego świata jest ojcem kłamstwa i nie wolno o tym zapomnieć. Sumienie dobrze ukształtowane odsłania te codziennie masowo podawane kłamstwa. Ten, kto nie ma czasu na wysłuchanie sumienia, ginie w świecie kłamstwa i postępuje jego ścieżkami.
Jesteśmy arcydziełem Boga
Bóg stworzył człowieka na ziemi, która jest terenem zmagania dobra ze złem, świętości z grzechem, życia ze śmiercią. Stworzył go na obraz i podobieństwo swoje, czyli wyposażył w wolność i wskazał świat czystego dobra, świętości i życia jako jego wieczne mieszkanie. Na ziemi człowiek ma jednak zdać egzamin z wolności. Jego decyzje muszą uwzględniać owe wielkie wartości. Każda z trafnych decyzji doskonali jego wolność. Jeśli decyzja nie jest właściwa, ogranicza wolność i może prowadzić do jej utraty, czyli wielkiego zniewolenia...
Dodane przez filips1998 dnia luty 19 2012 08:42:44
Redakcja LISTU rozmawia z ks. dr. hab. Janem Danielem Szczurkiem,
dziekanem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu
Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.
Księże Profesorze, przygotowując obecny numer LISTU,
zdaliśmy sobie sprawę z pewnego zaniedbania. Pisaliśmy już
o Jezusie Chrystusie, Duchu Świętym, nawet o Trójcy Świętej,
ale nigdy nie było numeru o Bogu Ojcu. A może również teologia
trochę o Nim zapomniała?
Rzeczywiście można powiedzieć, że Bóg Ojciec jest trochę
„niepopularny". Być może jeszcze nie dorośliśmy do
odkrywania tej tajemnicy. Cała działalność Kościoła była
i jest chrystocentryczna - przez ostatnie stulecia w teologii
koncentrowano się głównie na Drugiej Osobie Boskiej.
Nieżyjący już profesor teologii na Papieskim Uniwersytecie
Gregoriańskim...
Dodane przez filips1998 dnia grudzień 27 2011 17:50:23
Łamiemy się opłatkiem...na każdy dzień tygodnia...
-Na poniedziałek; często chmurny, jeszcze zaspany. Nie mający sił na kolejne chwile...
-Także na wtorek; lekko wyglądający zza chmur, przebijający się promykami słońca.
Na wtorek chcący dotknąć nadziei...
-Łamiemy się i na środę; taką lekką, z otwartymi szeroko oczyma.
Pełną dobroci, ciepła, zaglądającą ludziom w serca...
-Oraz na czwartek. Pomagający innym, zapominający o swoim zmęczeniu,
oddający ostatnią kromkę chleba, szperający modlitwę w ciszy. Na czwartek wspólnego posiłku...
– Poproszę pięć kartek bożonarodzeniowych, ale takich bez elementów religijnych.
To nie przykład czarnego humoru, ale fragment rozmowy zasłyszanej
w sklepie z pamiątkami. Kartki bożonarodzeniowe bez elementów
religijnych – to tak jak kąpiel bez wody!
Może ta pani była zwolenniczką poprawności politycznej i
solidaryzowała się z prezydentem pewnego sojuszniczego państwa,
który, jak podała prasa, przed ubiegłorocznymi świętami
rozesłał ponad milion kartek bożonarodzeniowych z psem i kotem
na śniegu przed Białym Domem.
Dodane przez filips1998 dnia grudzień 21 2011 09:38:34
Adwent…oczekiwanie? W poszukiwaniu własnego powołania…
Adwent, oczekiwanie? W poszukiwaniu własnego powołania.
Chyba nie ma osoby, dla której Adwent nie kojarzyłby się z czasem oczekiwania.
Już Izrael czekał na obiecanego Mesjasza.
Dziś najbardziej „kojarzący się”
Adwent to ten związany z przyjściem Chrystusa w czasie świąt Bożego Narodzenia
ale to także czekanie na powtórne przyjście Chrystusa (Paruzja)
a także każdy z nas czeka na spotkanie z Chrystusem na końcu swego życia (adwent całego życia).
W dzisiejszym rozważaniu zatrzymajmy się nad tym najbardziej prywatnym aspektem adwentu…naszym powołaniem w życiu ziemskim. Czasem, który dostajemy od samego Boga…bo życiowy adwent to nie tylko 4 tygodnie... mgr Ola
Jezus jest Królem. Ten fakt właściwie wydaje nam
się oczywisty i specjalnie nie dziwi…a przynajmniej nie powinien.
Ale Jego królowanie nie jest zwykłe,
nie wiąże Go bezpośrednio i namacalnie z ziemskim światem.
Jezus jest Królem serca człowieka.
To właśnie tam, w najgłębszych sferach ludzkiego
istnienia rodzi się Królestwo Boże. Rodzi się tam,
gdzie człowiek wierzy, tam gdzie kocha,
tam gdzie jest pragnienie dobra. Jednak
nie zapominajmy, że Królestwo Jezusa sięga
w każdą chwilę ludzkiej historii, dotyka czasu i przestrzeni,
wybiega poza ludzkie poznanie i ogarnia cały wszechświat...
Gdyby nie zmęczenie, można by zrobić więcej i lepiej, żyć intensywniej... Chyba nikt dziś nie ceni zmęczenia. Raczej spostrzegamy je jako ograniczenie, które najlepiej byłoby pokonać. Często już nie wystarcza tradycyjna kawa, by nieco wydłużyć czas czuwania. Półki sklepów uginają się od specyfików w kolorowych opakowaniach, które obiecują wyeliminowanie zmęczenia, przynajmniej na jakiś czas, ale za to bez potrzeby odpoczynku! Wielu nie przeszkadza nawet to, że natura i tak daje o sobie znać i później przychodzi jeszcze większe wyczerpanie. Różnego typu napoje pobudzające czy inne tego typu środki, choć wykorzystują zdobycze współczesnej medycyny, tak naprawdę swą atrakcyjność budują, odwołując się do marzenia starego jak świat: zero zmęczenia! Bogowie greckiego panteonu, choć sypiali, nie znali zmęczenia...
Dodane przez filips1998 dnia listopad 09 2011 12:02:33
Gry komputerowe jest to forma spędzania czasu dla graczy.
Ale niestety są poważnym problemem w życiu Katolickim.
Coraz więcej gier produkują firmy któr nie mają pojęcia
o Bogu i stąd krew, wulgaryzmy, erotyka, brutalne sceny,
my Katolicy nie przejmujemy się tym, bo często w takie
gry nie gramy, ale dziedzi mają poważny problem...
Tego typu gry jak diablo czy inne są z ukrytym cyrografem.
Więc teraz wiecie dlaczego dzieci się od nich uzależniają.
Ale nie tylko dzieci, także dorośli którzy mają po 40 lat,
też grają w tego typu gry.
Zagrożeniem są też takie gry jak:
-diablo
-gta
-tibia
-metin2 i.t.p.
Gta jest to gra od 18+, ale zauważyłem jak dzieci po 8 lat,
uzależniają się od tej gry, ale najgorszym punktem w tej grze
jest brutalność oraz erotyka...
Dodane przez filips1998 dnia listopad 05 2011 07:48:31
Otóż jest pytanie dlaczego?
Już na początku świata gdy Ewa sięgneła po owoc z zakazanego
drzewa przejrzała że jest naga i poznała dobro i zło.
Ewa wtedy poczuła że zrobiła źle i strasznie się tego
wstydziła, więc może my także wstydzimy się swoich
grzechów jak idziemy do spowiedzi.
Ale po co jest w końcu tajemnica spowiedzi?
Tajemnica spowiedzi jest po to żeby,
Cłowiek nie bał się podejść do spowiedzi.
Bardzo często i ja podchodzę do spowiedzi i ogromnie
się boje jak tu kleknąć, a może jednak nie, przeciesz
no nie nagrzeszyłem tak bardzo a tak naprawdę oszukuję
Boga i samego siebie...
Dodane przez filips1998 dnia listopad 02 2011 14:27:47
Maleo Reggea Rockers jest Polskim zespołem
Katolickim który śpiewa reggea.
Zespół istnieje od roku 1997 został założony
przez Dariusza "Maleo" Malejonka, a
w 1998 roku wydał on swoją pierwszą płytę Za-Zu-Zi.
W 2011 roku dokładnie 1 lipca Maleo Regea Rockers
wydała debiutancką płytę "RzekaDzieciństwa", którym
wydawcą jest: Universal Music Polska.
Zespół Maleo Regea Rockers osiągną sukces
także na facebooku gdzie mają
ponad 13.000 lubię to.
Jednak najlepszą piosenką którą do tej pory wydali jest
"Maleo Regge Rockers-Alibi".
Teledysk możesz obejrzeć klikając czytaj więcej.
Dodane przez filips1998 dnia październik 31 2011 10:36:48
Modlitwa ma imię człowieka. Każdy podąża swoją drogą. Modlitwa ma imię Boga. Dla każdego jest Drogą. Jest „oddechem życia” chrześcijańskiego, być może dlatego, że przed modlącym „otwiera się” Jezus.
Przyjaźń ofiarowana
Jedną z mistrzyń modlitwy jest św. Teresa z Avila. Swej modlitwy nie wywodzi ona ani z głębi pustyni, ani z wnętrza zatłoczonych miast, ale z głębi miłującego serca. Modlitwa stała się prostą, gorącą odpowiedzią na bardzo szczególne odkrycie, że Bóg jest samotny, że ma tak niewielu przyjaciół. Dlatego była rozumiana jako rodzaj wewnętrznej, duchowej gościnności – polegała na towarzyszeniu Dostojnemu Gościowi. Gościnność przekształca się w przyjaźń. Teresa z całą siłą kobiecego przekonania wypowiada słowa o przyjaźni pomiędzy Bogiem a człowiekiem: „Modlitwa wewnętrzna… jest… to poufne i przyjacielskie z Bogiem obcowanie i po wiele razy powtarzana rozmowa z Tym, o którym wiem, że mnie miłuje”. Modlitwa jest czasem przyjaźni wybieranej i potwierdzanej, czasem wzajemnym. Przemierza dziedziny więzi, dąży do uczynienia miejsca w sercu i całym życiu, w końcu staje się życiem jedynym, wspólnym, zaślubionym. Duchowa przyjaźń zasadza się na odpowiedniości, braterstwie, zbrataniu ducha z Bogiem. To nie tylko pasja poznania i wymiany w przestrzeni osób, lecz także chęć widzenia wokół siebie podobnych. Dlatego modlitwa nie zacieśnia się do jakiejś wydumanej i bronionej intymności. Staje się misją – pragnie innych obdarzyć odkrytym skarbem. Dlatego na dnie mistycznego serca nie trwa bierna biesiada, ale pasja, by Bóg był przez wszystkich miłowany. Takiej przyjaźni nie da się zatrzymać żadnym religijnym rozsądkiem.
źródło: www.katolik.pl
Dodane przez filips1998 dnia październik 28 2011 19:28:42
Jan Paweł II
"Jan Paweł II: Nie
lękajcie się"
to pierwsza w Polsce,
pełna fabularna biografia
Jana Pawła II obejmująca
życie Karola Wojtyły od
najmłodszych lat,
spędzonych w Wadowicach,
aż po schyłek pontyfikatu.
Film, zrealizowany na
zlecenie amerykańskiej ABC,
w reżyserii Jeffa Blecknera,
z główną rolą Thomasa
Kretschmanna.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.